User Tools

Site Tools


the_sims_plytka_po_plytce

This is an old revision of the document!


The Sims: Płytka po Płytce

The Sims: Płytka po Płytce to seria, w której Kremówka (czyli ja lol) gra w każde simsy, od jedynki, aż do końca trójki, dodatek po dodatku. Przeważnie każdy odcinek to osobny dodatek (z pewnymi wyjątkami).

Postacie

Kremówa

Ćwir

Płytki

Podstawka

Listopad Kremówa wyprowadza się z tętniącego życiem centrum Sim City. Mając §20,000 kupuje uroczy, choć kompaktowy domek na Alei Simów 6.

Aleja Simów 6
Pierwsze meble

Pierwszy dzień Listopad zaczęła od poznania swoich nowych sąsiadów, Majki i Henryka Ćwir. Początkowo Majka nie była przekonana do nowej w sąsiedztwie, ale dziewczyny szybko się zaprzyjaźniły wspólną niechęcią do Henryka. Henryk się obraził i uciekł do swojego domu (jaki płatek śniegu).

Listopad zaczęła karierę kelnerki w przemyśle rozrywkowym (cokolwiek by to miało znaczyć). Szalone §100 dziennie pozwoliło jej kupić akwarium z rybkami, którym nic na pewno złego się nie stanie.

Listopad ugotowała swój pierwszy pożar

Chcąc zaimponować Majce, Listopad postanowiła ugotować coś smacznego. Niestety z jej umiejętnościami, a raczej ich brakiem, mikrofala szybko zamieniła się odszkodowanie (w wysokości zero). Dwa razy.

Majka często wymykała się mężowi

Dziewczyny szybko się zaprzyjaźniły, a dom Listopad dla Majki był jak dom poza domem. Bardzo dużo słowa dom w tym zdaniu. W międzyczasie Listopad zamiast na łóżku spała na podłodze (nie pierwszy, i nie ostatni raz), podawała kawę simowym odpowiednikom weinstina i wygrała pieniądze w konkursie na hasło reklamowe proszku do prania (“Ten proszek służy do prania”). Dodatkowo w nagrodę za zyskanie 2 punktów umiejętności gotowania dostała przywrócone prawa do korzystania z elektrycznych sprzętów kuchennych i lepszy piekarnik (o nazwie “Piromaniak”).

Kilka dni i żartów później Majka i Listopad stwierdzają, że chyba jednak podobają się sobie. Moment ten zaczął starania Listopad by jej nowa sympatia zostawiła wrednego męża i wprowadziła się do niej.

Majce nie podobało się:

  • że była głodna
  • że była znudzona
  • że bolała ją dupa
  • że znowu była głodna
  • że był słaby wystrój
  • że jest w słabym nastroju
  • że dalej jest głodna
Dziewczyny świętują nowy, wspólny etap życia

Dopiero po dniach starań, niezliczonych talerzach w kuchni i simoleonów wydanych na upiększenie domu Majka dała się przekonać i zamieszkała z Listopad. Okazało się, że Henryk jest toksycznym mężczyzną nieszanującym swojej żony. W tym momencie w głowie dziewczyn pojawił się zalążek planu pozbycia się go. Niestety matka roku Majka Ćwir zostawiła z byłym mężem Kasandrę, swoją córkę. Sama uważała, że bardzo ją kocha, lecz Kasandra czuła się kompletnie inaczej. W matce widziała rozczarowanie, a w jej nowej dziewczynie wroga, niż drugą matkę.

Światowe Życie

Cuck chair

Dowiadujemy się więcej o Majce. Przez Henryka nigdy nie pracowała, ani nie rozwijała swoich pasji. Jako swoją pierwszą robotę w życiu wybrała więc karierę kieszonkowca. Dziewczyny wspólnie zainwestowały w maszynę do ćwiczeń żeby Majka miała tak silnego bicka by mogła sprać każdego frajera na swojej drodze.

“Garaż”

Z obiema simkami w pracy było je stać teraz na pokojówkę. No i nie tylko. Szybko znów stały się biedne gdy wybudowały “garaż”. Ale, że nie miały samochodu to w środku zrobiły swoisty womancave. Pełen barek, radyjko, duży telewizor, no cały zestaw pod imprezowanie. Do tego magiczna lampa dżina, która zwróciła się ekspresowo, gdy magiczny fioletowy facet wyczarował im garnek złota.

Majka próbowała naprawić relacje z córką, lecz Kasandra jej unikała szeregiem wymówek typu “mam pieczeń w piekarniku” albo “mamo nie mogę teraz jestem w szkole”. Szczęśliwie lepsze relacje udało się dziewczynom uzyskać z innymi sąsiadami, jak Anną i Janem Nowak. Jan bywał równie toksyczny co Henryk, nawet wchodził do łazienki bez pytania, to Anna okazała się dobrą przyjaciółką rodziny. Wszyscy zaproszeni zostali na imprezę w “garażu”. Nieproszonym gościem był też Henryk, który od niechcenia dostał nawet trochę sałatki do jedzenia. Niezręcznie tylko usiadł przy stole obok Listopad. Jakaś taktyka intymidacji? Trudno powiedzieć.

Pierwszy raz simek

Niestety przez takie wydatki jak komputer, dekoracje, czy kwiatki na ogródek simek nie było stać na zbyt wiele. Z §40 w kieszeni mogły sobie pozwolić tylko na jeszcze podwójne bara-bara. Nie mogły pozwolić sobie za to na pokojówkę, która za darmo przychodzić nie będzie. Całe mieszkanie zajebane było brudnymi talerzami, starym jedzeniem i karaluchami. Mimo tego simki po odreperowaniu funduszy wolały wydać pieniądze na kolejny remont.

Jadalnia z kuchnią zamieniła się w kuchnię z jadalnią, simki poza rybkami zaopiekowały się kawią domową, a ogródek wzbogacił się o stolik, grilla i fajerwerki.

Kuchnia jak marzenie

Dom, a raczej życie, Majki i Listopad wzbogaciło się jeszcze o nową domowniczkę. Może i Listopad zsikała się biegnąc do telefonu, ale po drugiej stronie słuchawki był nie kto inny jak przedstawiciel biura adopcyjnego. W ten uroczy sposób Kremówy powitały swoją córkę, Lunamarię.

Lunamaria przychodzi na świat

Balanga

Pierwsze dni z dzieckiem

Dziecko to maszyna, która wysysa energię życiową swoich matek i zamienia ją w jeszcze więcej płaczu. Dziewczyny jeśli jakąś noc przespały, to na podłodze. W wolnej chwili Listopad starała się rozwijać swoje umiejętności malując, a Majka …e oglądając telewizję. Trudno ją winić. Sprytnie dziewczyny spały w osobnych łóżkach żeby chociaż jedna z nich mogła wstać rano do pracy o siłach. Kasandra też jasno dała znać swojej matce co sądzi o niej, i jej nowym dziecku (nic dobrego).

Opatentowany Kremówkowy Basen™

Ogródek znowu się rozrósł. Nowy, przeogromny basen o powierzchni 8m² miał robić furorę i powodować zazdrość wśród sąsiadów, ale nawet taka wysportowana bandziorka jak Majka bała się do niego wskoczyć.

Listopad rzuciła robotę by opiekować się dzieckiem. Uznała, że showbiznes nie jest dla niej. Rzeczy, które musiała robić by dali jej chociaż jedną kwestię do powiedzenia przed kamerą mrożą krew w żyłach. Szczęśliwie aż tak długo nie musiała być budzona przez Lunamarię każdej nocy.

Gratulacje!
Gruba inba do rana

Lunamaria dorosła stając się dzieckiem. Jeden remont później i “garaż” stał się jej pokojem, a do ogródka doszły oczojebne dmuchane fotele. Wszystko w przygotowaniu na urodzinowe garden-party. Basen, stereo, parkiet i alkohol. Co może pójść nie tak z takim zestawem. Na imprezę zleciała się cała okolica, Nowakowie, Ćwiry. Wszyscy zostawili swoje uprzedzenia by świętować razem w kostiumach przy basenie.

Château de Krem

Po imprezie zostało tylko sprzątać. Dom leżał cały w brudnych talerzach, a po harmidrze na ogródku została tylko tancerka z tortu sama bujająca się do rytmu. Mimo zmęczenia Lunamaria przynosiła ze szkoły same piątki, za co też dostawała kieszonkowe od swojej nieistniejącej babci.

Próbując swojego szczęścia (i pragnąc szybkiego zarobku) Listopad i Majka tarły na zmianę lampę dżina (jak to zdanie brzmi okropnie). W ten sposób najpierw spaliły meble, potem zalały całe mieszkanie, a na końcu dżin odebrał Majce umiejętności potrzebne do pracy bukmacherki.

Randka

Na wstępie chciałam tylko przypomnieć, jak wyglądała nakładka na streama na Randkę.

Listopad trudziła się malując obrazy, lecz nie przynosiło jej to żadnego większego zysku. Dalej czuła się źle po poprzedniej tradycyjnej pracy, dlatego postanowiła spróbować sił robiąc i sprzedając domowe przetwory. Z jej umiejętnościami gotowania brzmiało jak dobry biznes, bardzo dawno z resztą nie spaliła kuchni.

Centrum jakie jest każdy widzi

Szczęśliwie nie poszły na to wszystkie ostatnie pieniądze. Te dziewczyny wydały udając się taksówką do nowo-otwartego centrum. Dzielnicy pełnej sklepów, barów, restauracji i nie tylko. Nieszczęśliwie taksówki mieszczą jedną simkę na raz, więc Listopad uznała, że wypróbuje na swojej skórze nowe restauracje. Ja pierdzielę te restauracje działają lepiej niż te w 4. Przepraszam za rant na wiki ale to prawda.

Listopad nie tylko wydała simoleony na przyjemności dla siebie, ale i na czekoladki dla Majki i grę dla Lunamarii. Jaki efekt na mózg dziecka będzie miał fakt, że w The Sims dostaje do grania The Sims? To jest już problem dla jej psychiatry. Dobrze, że sama nie była w sklepie z zabawkami z matką, bo z jakiegoś powodu znormalizowane jest stawianie jednorękich bandytów na każdym wolnym blacie.

Po powrocie Listopad jak motorek gotowała przetwory i opychała słoiki za gruby hajs. W końcu dziewczyny nie musiały aż tak się obawiać listonosza z rachunkami.

Wakacje

A co tutaj test A co tutaj test A co tutaj test A co tutaj test

Zwierzaki

A co tutaj test A co tutaj test

Święta

Gwiazda

Abrakadabra

the_sims_plytka_po_plytce.1785861643.txt.gz · Last modified: by kremowka